Odskocznia od codziennego życia? Tak. Puszka pandory? Pewnie też. Autostrada myśli kobiecych? Na pewno.Czyli prawie wszystko co siedzi w głowie kobiety, matki i żony.
darmowe liczniki
środa, 16 maja 2018

Hej :) 

Od kilkunastu dni pracowałam nad nowym miejscem w sieci :) Od dzisiaj zapraszam tu:

https://www.mammapchela.pl/  

09:35, mamma.pchela , Inne
Link Dodaj komentarz »
piątek, 04 maja 2018

Cześć,

jakiś czas temu dotarło do mnie kolejne pudełko od ShinyBox. Zostało ono stworzone wraz z drogerią Natura.

ShinyBox Spring Time

Obudź się na wiosnę z ShinyBox & Drogeria Natura. Odkryj moc wyjątkowych kosmetyków i udaj się do świata piękna i urody wraz z kwietniowym pudełkiem Spring Time.

ShinyBox_kwiecie_3

Jak sama nazwa wskazuje pudełko miało obudzić mnie na wiosnę. Samo opakowanie ma iście wiosenny wygląd - jak zwykle jakość wykonania pudełka bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła.  Jest to niewątpliwie plus wszystkich boxów. W środku tym razem znalazłam:

  • Szampon Vitality & Shine Neobay (100 ml) -  organiczny i wegański szampon. Szkoda, że to jedynie travel size. Dodatkowo produkt ten otrzymały jedynie klientki, których kwietniowy zestaw ShinyBox był przynajmniej drugim w ramach jednej subskrypcji. Na pewno przetestuję.
  • Maska do twarzy płachtowa 7th Heaven (10 ml) - w poprzednim pudełku również miałam maskę tej firmy. Niedługo będę mogła przetestować i porównać obie maseczki :)
  • Naturalna woda różana w spray'u Beaute Marrakech (50 ml) - ponownie rozmiar travel size. Nie jest to kosmetyk, który musze mieć. Jak będziemy jechać w dłuższą podróż to pewnie wezmę ze sobą i przetestuję.
  • Fashion Color Shine & Care Liupstick Kobo - pomadka łącząca zalety błyszczyka i pomadki. Na pewno przetestuję :) Jest to jedyny produkt, z którego jestem w 100 % zadowolona :)
  • Lakier hybrydowy Color IT Silcare (6g) - produkt totalnie nie dla mnie. Sama nie zajmuję się hybrydą, więc nie będę miała co z tym lakierem zrobić. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że jakaś znajoma będzie chciała skorzystać z niego.
  • Ochronna pomadka do ust Lip Sun Protection SPF15 Bloc - produkt wymienny z tuszem do rzęs. Tak jak poprzednio - żałuję, że dostałam ten produkt, a nie tusz. Bardziej by mi się przydał, tym bardziej, że pomadka ma ważność jedynie do czerwca. 
  • Batom z żurawiną i malinami w polewie jogurtowej SmartFood - really? Daliście batona do pudełka?? Kompletnie nie mój smak :(

shinyBox_kwiecie_4

 

Podsumowując:

  • po raz kolejny pudełko ShinyBox mnie nie zachwyciło :( Nie dość, że box okazał się być wypełniony powietrzem, to większość rzeczy, które otrzymałam są w rozmiarze travel
  • jestem pewna, że skorzystam z dwóch produktów: pomadki i maseczki. Z szamponu i wody różanej możliwe, że skorzystam pod warunkiem, że będzie szykował się jakiś wyjazd. Natomiast z lakieru, pomadki ochronnej i batonika raczej na pewno nie skorzystam

ShinyBox znów do mnie nie trafiło. Może przy następnym pudełku powiem głośno WOW? Teraz czekam na pudełko majowe oraz na specjalne wydanie pudełka: A-May-Zing. 

Gdyby ktoś był zainteresowany boxami kosmetycznymi, może je zamówić poprzez link: http://shinybox.pl/?ref=3a5038f

 

A czy Wy jesteście zadowoleni z tego pudełka?

Spełniło Wasze oczekiwania?

Możecie polecić jakieś inne boxy? 

środa, 02 maja 2018

Ah... U nas wiosna w pełni! Pogoda Nas rozpieszcza i coraz więcej czasu spędzamy na dworzu :)  Wiosna zawsze kojarzyła mi się z dwoma świętami: Wielkanocą oraz dniem mamy. No i oczywiście majówka :) Kto by o niej zapomniał :) My już otworzyliśmy sezon grillowy :) Zobaczcie jak wiosna wygląda u Nas :) 

 wiosna_1

wiosna_2

 

Skoro wiosna to i dzień mamy. I jak co roku stawiam sobie pytanie: co kupić/dać rodzicielce? Z czego byłaby zadowolona? Teraz stawiam się na jej miejscu i zadaję pytanie: co ja bym chciała? Z czego ja byłabym zadowolona? Ale wiecie co... nic konkretnego mi do głowy nie przychodzi :) Dla mnie najlepszym prezentem byłoby, aby córa cały czas się dobrze rozwijała, była zdrowa i szczęśliwa :)  

26-27 maja w Łodzi odbędzie się kolejne wydarzenie parentignowe: największe targi branży dziecięcej w województwie łódzkim! Z tej okazji na fanpage'u Mammy pcheły mam dla Was do rozdania 10 wejściówek na targi - może to byłby idealny prezent dla mam? Co o tym sądzicie?

Więcej informacji o rozdawajcie znajdziecie tu: Rozdawajka

Zapraszam do zabawy! :)

A Wam z czym kojarzy się wiosna?

Jaki prezent obecne/przyszłe mamusie chciałyby dostać?

Jakim prezentem obdarujecie swoje mamy w tym roku?

A jakie prezenty dawaliście w poprzednich latach?

Podzielcie się pomysłami! :) 

 

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Cześć!

Dzisiaj temat, który ostatnio był mi bardzo bliski: torba szpitalna dla mamy i dziecka.

howtoandwhattopackinyourpregnancyhospitalbag

Gdy zbliża się termin porodu często stawiamy przed sobą pytania:

Co zabrać do szpitala? Co będzie mi potrzebne? Co będzie potrzebne dziecku? Jak się spakować? Jedna, czy dwie torby? Torba sportowa czy walizka na kółkach?

Pamiętajcie, że standardowo po porodzie siłami natury kobieta wraz z dzieckiem pozostaje w szpitalu 48 godzin. Po cesarskim cięciu są to 72 godziny. Oczywiście może się zdarzyć, że z różnych przyczyn pobyt w szpitalu zostanie przedłużony. W takiej sytuacji partner lub rodzina zawsze będzie mogła dowieźć potrzebne rzeczy. Oto kilka wskazówek od Mammy pcheły dotyczących torby do szpitala :) 

  1. Co zabrać do szpitala? Co będzie potrzebne dla matki i dziecka? Na to pytanie bardzo często można znaleźć odpowiedź na stronie szpitala, w którym będzie poród. Ja listę szpitalną skonsultowałam również z moją położną środowiskową, z którą spotykałam się już przed porodem. Do szpitala pojechaliśmy z takim ładunkiem:

Dla mamy:

  • Dokumenty (dowód osobisty, plan porodu, jeżeli jest, karta ciąży, ewentualne skierowanie do szpitala) i wyniki badań (grupa krwi i czynnik Rh, badanie na obecność przeciwciał anty Rh – tylko przy ujemnym Rh, badania wykonane po 32 tc: HBs, badanie krwi na nosicielstwo antygenu wirusa żółtaczki, odczyn WR, badanie w kierunku kiły i HIV, wynik ostatniego USG, ostatnia morfologia i badanie moczu)
  • 2 koszule nocne przystosowane do karmienia
  • 1 duży ręcznik
  • 1 mały ręcznik
  • kosmetyczka z podstawowymi rzeczami: pasta, szczoteczka do zębów, krem, szczotka do włosów, mydło, płyn do higieny intymnej dla kobiet w ciąży i po porodzie (my mieliśmy Ziajkę), płyn pod prysznic
  • gumka do włosów (bardzo ważny i przydatny element)
  • 2-3 bawełniane majtki (zamiast nich można kupić majtki jednorazowe, natomiast ja z nich nie skorzystałam w szpitalu)
  • 1-2 pary skarpetek
  • buty do chodzenia po oddziale oraz klapki pod prysznic
  • ubranie na wyjście (może być również przywiezione w późniejszym czasie przez partnera)
  • woda niegazowana (duże ilości, ja wody raczej nie piję, a w szpitalu dziennie wypijałam 1,5 l)
  • 2-3 paczki podkładów ginekologicznych (w samym szpitalu wystarczyła 1 paczka, ale w domu też jeszcze korzystałam z podkładów. Dopiero w 6 dniu po porodzie zdecydowałam się je zamienić na zwykłe podpaski)
  • 10-15 szt podkładów ochronnych na łóżko o wymiarach 60x90 (w szpitalu wykorzystaliśmy 11 podkładów, natomiast podkłady przydadzą się również w domu przy „wietrzeniu” rany oraz przy przewijaniu maluszka)
  • Telefon komórkowy z ładowarką

Dla dziecka:

  • 2-3 komplety ubrań (polecam zestaw: body + półśpiochy + kaftan), 1 czapeczka
  • 10-13 szt. pampersów
  • chusteczki nawilżające
  • krem/balsam nawilżający dla noworodka
  • Octenisept
  • Ręcznik
  • Kocyk lub/i becik (ja polecam becik usztywniany – jest on dużą pomocą dla młodej mamy w tych pierwszych godzinach)
  • 3 pieluszki tetrowe (my 2 zużyliśmy przy samym porodzie)
  • 2 pieluszki flanelowe
  • Smoczek (jeżeli zamierzacie dawać go dziecku)

To co często jest polecane w internecie, a Nam się zupełnie nie przydało:

  • szlafrok
  • szampon, odżywka do włosów (wiedziałam, że wychodzę w drugiej dobie, więc stwierdziłam, że włosy umyję już w domu. Mimo wszystko kąpiel w szpitalu, gdy maluszek jest na sali nie jest przyjemnością)
  • stanik do karmienia (w szpitalu zazwyczaj kobiety nie mają nawału pokarmu, a o wiele łatwiej i szybciej jest karmić bez stanika)
  • kubek i sztućce
  • ochronna pomadka do ust
  • ręcznik papierowy (przydał się dopiero w domu do „wietrzenia” rany)
  • laktator
  • jedzenie -> dopisuję do listy :) My co prawda jeść nie mogliśmy, ale wiem, że niektórzy podjadają :) 
  1. Jak się spakować? Najlepiej rzeczy do szpitala posegregujcie na 3 „paczki”: dla mamy, dla dziecka i dokumenty. Dodatkowo pakujcie się razem (mama z tatą/partnerem). Jeżeli przyszła mama pakuje się sama, to warto, aby po spakowaniu torby pokazała partnerowi, co i gdzie znajdzie w torbie. Partner przy porodzie najczęściej nie tylko podnosi kobietę na duchu i jest wsparciem psychicznym, ale przede wszystkim służy jako wsparcie techniczne. Musi wiedzieć gdzie znaleźć podkład na łóżko, pieluszkę tetrową czy podkład ginekologiczny. Uwierzcie – nie tylko kobiety w trakcie porodu mają „pełne ręce roboty” :)
  2. Jedna czy dwie torby? Ja polecam spakować się w dwie torby: jedna dla mamy, druga dla dziecka. Dzięki temu łatwiej będzie można odnaleźć potrzebne rzeczy. Dodatkowo pamiętajcie, aby rzeczy, które mogą się przydać przy samym porodzie były możliwie na wierzchu.
  3. Torba sportowa czy walizka na kółkach? Ja wybrałam torby sportowe. Dla mnie są one praktyczniejsze i łatwiejsze w transporcie. Dodatkowo zajmują mniej miejsca. W szpitalu spotkałam jednak kobiety, które swoje rzeczy miały w walizkach na kółkach. I też były zadowolone :) Mnie jednak przeszkadzałoby, gdybym musiała odpinać i otwierać całą walizkę, aby znaleźć jedną rzecz. W torbie sportowej otwierałam suwak, wkładałam rękę i szukałam :D Dodatkowo torba sportowa jest dosyć plastyczna, tzn. można ją uformować w zależności od miejsca przechowywania. Walizka na kółkach niestety jest dosyć sztywna i twarda, nie zawsze zmieści się pod łóżkiem szpitalnym.
  4. Kiedy spakować torbę? To pytanie chyba powinno być jako pierwsze :) Proponuję spakować torbę pod koniec 8 miesiąca. Niektórzy twierdzą, że warto się spakować już na początku III trymestru. Jedno co jest ważne: nie zostawiajcie tego na ostatnią chwilę. Nie wiadomo kiedy maluszkowi zrobi się za ciasno i postanowi wyjść, więc warto zawczasu być przygotowaną na taką ewentualność :)

 

Co byście dopakowali do mojej torby?

A może byście z czegoś zrezygnowali?

Jak wyglądała Wasza torba do szpitala? Podzielcie się informacjami :)

 

Poniżej w pdf-ie udostępniam listę rzeczy do szpitala Mammy pcheły – korzystajcie :)

Wyprawka do szpitala

piątek, 13 kwietnia 2018

Cześć :)

Blogosfera Canpol jak co miesiąc zbiera zgłoszenia osób chętnych do testowania ich produktów oraz chętnych do zorganizowania konkursu, w którym nagrodą będą produkty Canpol Babies. Po 30 kwietnia zostanie wybranych 10 testerek oraz 10 organizatorek konkursu. Do przetestowania oraz do wygrania będzie Cute Animals.

Cute_animals

 

Nasza Natka jest jeszcze za mała do przetestowania tego zestawu, dlatego postanowiłam się tym razem zgłosić do zorganizowania konkursu :) Jeśli uda mi się dostać, to będzie to pierwszy konkurs na blogu! :) 

 

Jeżeli i Ty chcesz się zgłosić do testów lub chcesz zorganizować taki konkurs zarejestruj się na stronie: https://canpolbabies.com/pl/blogosfera

 

A teraz nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki, aby się udało:) 

 
1 , 2 , 3